Uwaga na nowalijki!

Po zimie wielu z nas jest spragnionych świeżych warzyw. Wprawdzie obecnie w sklepach niemal przez cały rok można zaopatrzyć się w większość z nich, jednak ich smak pozostawia wiele do życzenia. Nic dziwnego, że kiedy w sklepach pojawiają się nowalijki, większość z nas nie potrafi oprzeć się pokusie ich kupna. Czy słusznie?

1415159_jalapeno_seedlings_2Okazuje się, że niekoniecznie. Producenci warzyw doskonale znają upodobania klientów i starają się jak najszybciej dostarczyć im świeżych warzyw. Niestety, bardzo często wykorzystują przy tym substancje przyspieszające dojrzewanie roślin, które nie pozostają bez wpływu na nasz organizm.

Oczywiście nie powinniśmy też przesadzać. Jeśli od czasu do czasu kupimy pęczek rzodkiewek, czy szczypiorku, raczej nie zachorujemy. Jeśli jednak będziemy codziennie sięgać po młode warzywa pełne substancji konserwujących, możemy spodziewać się bardzo przykrych konsekwencji.

Aby zaspokoić swój apetyt na nowalijki, część z nich możemy wyhodować samodzielnie. Na parapecie możemy urządzić małą hodowlę ziół. Nasiona są dostępne w sklepach ogrodniczych przez okrągły rok. Szczypiorek możemy wyhodować z cebuli. Wiosną możemy założyć też niewielką hodowlę nowalijek chociażby na przydomowym balkonie.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł w skali 1-10
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.