kosmetyki

Kosmetyki organiczne

kosmetykiKiedyś myślałam, że wszystkie biokosmetyki i kosmetyki organiczne są zdrowe dla cery i nie uczulają. Niestety ja jako alergik musiałam bardzo dbać o to w czym się kąpię, czym się smaruję i czym się maluję.

Owszem te kosmetyki są pochodzenia roślinnego i nie mają takiej liczby sztucznych składników i chemii, a w kremach jest znacznie mniej konserwantów. Niestety przez to kremy mają krótką datę przydatności no i cena jest dość wysoka.

Jednak ja przecież jestem także uczulona na wiele roślin, na ich pyłki i kwiaty. I okazało się, że gdy tylko się nasmarowałam moim nowym wspaniałym kremem do ciała, to wszystko mnie zaczęło swędzieć. Nie wiedziałam początkowo o co chodzi, przecież krem nie jest chemiczny, to nie powinnam mieć takich reakcji.

Dopiero po chwili przyćmiony umysł odzyskał zdolność logicznego myślenia spojrzałam na skład surowcowy, czyli podstawę jaką powinien sprawdzać każdy alergik zanim użyje jakiegokolwiek biokosmetyku.

I co tam widzę, oprócz wielu niegroźnych substancji jest wyciąg z lipy. No tak, a ja jestem na nią uczulona. Szczególnie uciążliwe jest to podczas okresu przeziębień, bo wiadomo, że nie ma to jak gorąca herbata z cytryną, miodem i sokiem z maliny z lipą. Ja jestem uczulona na lipę, na cytrynę i na miód. Także mam dość ograniczony wachlarz naturalnych leków. Zresztą sztuczne preparaty też bazują na cytrynie i miodzie i reakcja mojego organizmu jest zła.

Krem dam mamie, może jej się przyda, a ja następnym razem będę czytać skład surowcowy, zanim coś kupię.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł w skali 1-10
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)